Bez ciebie zarósłbym brudem

Wdzięczność

Przychodziła do niego raz w tygodniu. Krótka rozmowa, czasem wymiana opinii o ostatnich wydarzeniach, kilka spostrzeżeń na temat pogody oraz programu TV.  Pochodził z domu, gdzie nigdy nie rozmawiało się o uczuciach, o potrzebach, a już - nie daj boże - nie wyrażało się wdzięczności. To był raczej smutny dom, w którym wychowało się czterech braci… Czytaj dalej Bez ciebie zarósłbym brudem