Czuję niemoc, idę dalej

„Momencik, nie spiesz się, spokojnie. Spróbuj tak jak potrafisz, ile dasz radę” – przywołała się do porządku, gdy myśli zaczęły bezwiednie galopować w kierunku rozkojarzenia i bezradnego dryfowania wśród bijących na czerwono punktów do odhaczenia na liście. „Tylko spokój może nas uratować” – próbowała zagaić uspokajający dialog wewnętrzny, ale zaraz pomyślała ze złością „Jak ktoś… Czytaj dalej Czuję niemoc, idę dalej